Dlaczego „Koziołki”?

A czy dzieci w tym wieku nie są jak małe Koziołki? Oczywiście, że są! Odkryłam to kilka lat temu, kiedy sama zostałam mamą i z czułością opowiadałam o dokonaniach moich „Koziołków” babciom, przyjaciółkom i znajomym. Dzieci w tym wieku mają niespożyte pokłady energii, ciągle brykają, fikają, czasem nawet „bodą różkami”, ale też z olbrzymim zaciekawieniem, wszystkimi zmysłami chłoną otaczający je świat .

Określenia „wiek koziołka” używa w swojej książce pt. „Etapy wychowania” Maurice Debesse nazywając w ten sposób okres pomiędzy trzecim a siódmym rokiem życia. Uważam, że to niezwykle trafne określenie, dlatego z myślą o moich własnych Koziołkach, a właściwie na pamiątkę tego okresu w ich życiu, postanowiłam, że nasza placówka będzie nosić tę nazwę.

Stworzymy tu niepowtarzalną atmosferę, w której wszystkie Koziołki dadzą upust swojej niespożytej energii, rozwiną swoje umiejętności, odkryją talenty i nauczą się funkcjonowania w grupie.

Jestem przekonana, że będzie to miejsce wyjątkowe, a dla wszystkich dzieci czas spędzony w Koziołkach pozostanie miłym wspomnieniem na całe życie.

Dołożymy wszelkich starań, żebyście Państwo mieli poczucie, że Wasze pociechy są w dobrych rękach ludzi z powołaniem i pasją.

 Zapraszam serdecznie,

Katarzyna Brzeska